“Święta” Trójca, czyli Meggie, Messalina i Platon

“Święta” Trójca, czyli Meggie, Messalina i Platon
Marzec 4, 2019 Enjoy Infinity

Maggie

Ur.30.05.2008, Zaniemyśl

Miejsce zamieszkania: Kostrzyn k/Poznania

Hodowla : –

Shih tzu

Waga: 4,8 kg

Messalina

Ur.01.01.2014, Kargowa

M.zamieszk.:Kostrzyn k/Poznania

Hodowla: Dogomania

Chihuahua długowłosa

Waga:1,8 kg

Platon

Ur.01.10.2017, Kargowa

M.zamieszk.:Kostrzyn k/Poznania

Hodowla: Dogomania

Chihuahua krótkowłosy

Waga : 2,2kg

ŻYWIENIE

Karma sucha i mokra Royal Canin Urinary S/O small dog.
Regularne 2 posiłki dziennie: o godz. 13:00 oraz 19:00.
Dodatkowo małe, miękkie przysmaki firmy PREMIERE lub BRIT – są podawane jedynie podczas sesji zdjęciowych oraz treningów.

W ładnej miseczce smakuje lepiej 😉

Maluchy nie zjedzą w byle czym, tak więc Pani Marta wraz ze swoim Partnerem nie wyobrażają sobie posiłku ich psiaków bez miseczek od Petbutik, które wg niej są bardzo designerskie, łatwe w myciu i nie zmieniają smaku jedzenia.

UBRANIA

Swetry – cottondog.pl  tworzone są z wełny wysokiej klasy z merynosa. Dzięki temu są ciepłe, miękkie oraz miłe w dotyku.
Obowiązkowo do zabrania w góry podczas zimy!

W chłodne dni świetnie sprawdzają się także swetry  Bowl&Bone.

Bluzy, kurtki, kamizelki – zdecydowanie Petlikeshop.
Produkowane przez nich ubrania są piękne, łatwe w utrzymaniu i prane w 30-stu stopniach – nie rozciągają się.

T-shirty PuppyStar to gwarancja dobrej jakości oraz topowego wzornictwa.

W garderobie psów Pani Marty znajduje się ponad 300 ubrań, które są używane w zależności od pory roku, pogody oraz stanu zdrowia zwierząt.

Jeśli chodzi o modele, które testuje, to wybiera zazwyczaj stonowane kolory oraz ponadczasowe wzory. Ważny jest dla niej komfort psa, utrzymanie ubranka oraz oczywiście wygląd 😉

Pani Marta jest psychologiem zwierząt oraz czynnym psychologiem psów, w związku z tym nie łudzi się, jak inni właściciele mówiąc, że „Mój pies lubi ubranka”. Żaden pies ich nie lubi!! To, że pies merda ogonem lub wykazuje inne zachowania okazujące radość na widok sweterka, to oznacza, że cieszy się z konsekwencji założenia ubranka, czyli spaceru, a nie z założenia swetra. Mimo tego, niektóre rasy, wiek psa, pogoda i inne czynniki „zmuszają” nas do ubierania psów. A skoro już musimy to robić – to róbmy to z klasą!

Platon ma nawet elegancką muszkę, która pochodzi z butiku LillyPetShop. Gdy są jakieś imprezki to zawsze ją zakłada i jest najprzystojniejszym kawalerem na imprezce  ♥

SPACERY

Szelki, które noszą psy Pani Marty pochodzą z firmy AmiBelle. Według niej są one bardzo wytrzymałe oraz posiadają ciekawe kolory. Rzucają się  na ulicy na pierwszy rzut oka.

Jeśli chodzi o obroże oraz smycze to dostali do testowania zestawy od Esmefordog i zdały egzamin, ponieważ są bardzo wytrzymałe oraz pięknie się prezentują.

TOREBKA DLA PSA

Megusia kocha torebki. Szczególnie upodobała sobie pikowaną torbę dla psa od PetButik. Może siedzieć w niej całymi dniami. Gdy wraz z Opiekunką jeździ na shopping, to Megusia towarzyszy jej właśnie w torebce. Ona jest zachwycona, a ludzie w centrum handlowym nieraz nie wiedzą czy to zabawka czy żywy piesek. Megusia od szczeniaczka była wszędzie z Panią Martą (nawet na uczelni!!). Była bardzo rozpieszczonym pieskiem (w pozytywnym znaczeniu tego słowa). A że przez długi okres czasu byłą jedynaczką, to spędzały  razem każdą chwilę. Gdy nie były razem, cierpiała i ona i Pani Marta. Dlatego zawsze w domu były torebki dla psów – z myślą o Megusi i o Właścicielce. Teraz już jest inaczej – Megusia ma rodzeństwo, więc gdy zostają w domu sami (rzadko, choć czasem), to bardzo za swoją “mamą” nie tęsknią, bo mają siebie.

Psy towarzyszą Pani Marcie oraz jej Partnerowi także na wakacjach – wprost kochają morze. Pewnego razu Megusia została z mamą Pani Marty w Kostrzynie, podczas gdy ona wybrałam się na wypad do Mielna. Po dwóch dniach mama zadzwoniła, że Megusia nie je , nie pije, ledwo zipie. Pani Marta musiała szybko wrócić i Megusia z tęsknoty skończyła pod kroplówkami. Jest bardzo przywiązana do niej, dlatego z kolejnymi  pieskami już nie popełnia takiego błędu. W ogóle uważa, ze jeśli ktoś ma jednego psa, to jest to bardzo złe. Pies to zwierzę stadne i dlatego powinno być ich w stadzie domowym więcej Ale tylko wtedy, jeśli jest się w stanie zapewnić im odpowiednią opiekę.

FOTELIK SAMOCHODOWY

Transport psów w samochodzie bez fotelików? Pani Marta się na to nie godzi! Uważa, że to jej obowiązek, aby psy były bezpiecznie zawsze, także podczas podróży. Firma AmiBelle zajmuje się produkcją fotelików dla psów na skalę światową. Foteliki są różnych rozmiarów, tak więc Opiekunowie posiadają rozmiar M dla jednego pieska oraz fotelik o rozmiarze L, w którym mieści się cała ich gromadka. Oprócz tego foteliki są bardzo eleganckie i są świetnym dopełnieniem samochodu. W środku jest poduszka, którą można łatwo wyciągnąć i wyprać.

PSIE ŁÓŻECZKO

Psy posiadają trzy posłania: jednoosobowe od Puppystar, dwuosobowe od LillyPetShop oraz trzyosobowe od PetLikeShop. Wszystkie są uwielbiane przez ich świętą trójcę. Każde z nich można wyprać w pralce, więc w utrzymaniu są niezwykle proste. Każde ma designerski wzór, co cieszy oczy i co najważniejsze każde jest bardzo wygodne. Tak więc psi gang Pani Marty nawet nie myśli o spaniu w ludzkim łóżku, bo mają swoje ekskluzywne posłania 😉

ZABAWKI

Świat zabawek w domu opisywanych psiaków należy do LillyPetShop. Pani Ewa, właścicielka sklepu, wykonuje zabawki ze świetnych materiałów, np. organiczne kostki czy piłki, które oczyszczają zęby psa przy gryzieniu zabawki. Zabawki wyglądają bardzo nowocześnie, a detale wykończenia zaskakują za każdym razem. Zabawki, jak np. królik Rupert są bardzo bezpieczne dla psów. Rupert ma szeleszczące uszy, co zawsze kusi Platona do zabawy.

Po każdej zabawie zabawki wracają do swojego miejsca, a mianowicie kosza na zabawki od LillyPetShop. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, aby zachować porządek w domu.

PIELĘGNACJA

Megusia bywa regularnie w salonie piekności dla psów, ale jakoś specjalnie za tym nie przepada. Woli, gdy jest kąpana w domu, bo wtedy cała ekipa jest mokra i jest bardzo wesoło. Pani Marta używa szamponu i odżywki Botaniqa, ponieważ uwielbia ich zapach, a włosy maluchów są po niech miękkie i czyściutkie.

PSI MODELE

Megusia od zawsze kochała pozować do zdjęć i filmów. Oprócz sesji zdjęciowych na blog instagramowy @chihuahua_chihuahuas maluchy pozują także do zdjęć, które są w książkach autorstwa Pani Marty. Jak do tej pory wyszły książki „Dogoterapia w pigułce” oraz „Chihuahua 100%psa w psie”. W tym roku do księgarni trafią 4 inne książki, które napisała. A mianowicie o shih-tzu, kolejna o chihuahua, o psychologii psa oraz wisienka na torcie… Książka o psiej modzie. Psy Pani Marty są testerami wielu ubrań, legowisk, zabawek, smyczy etc.

Poprzez testowanie była w stanie wybrać te najlepsze, które pokaże i opisze dokładnie w książce o modzie dla psów. Renomowane firmy wysyłają jej różne akcesoria, aby mogła je przetestować na swoich pupilach. Następnie, jeśli się sprawdzą, to pokazuje je na blogu Ig. Firmy, z którymi współpracuje wystawiają zdjęcia z jej modelami na swoich portalach oraz w sklepach.

Megusia wystapiła także w teledysku disco polo. Jednak odkąd straciła słuch sesje zdjęciowe z jej udziałem są dość trudne. Mimo to na zdjęciach zawsze wygląda uroczo.

Messalinka z kolei nie lubi pozować, ale nikt nie jest tak ładny jak aztecka księżniczka. Tak więc sesje z jej udziałem są zawsze perfekcyjne.
Messalinkę do pozowania łatwo namówić poprzez zabawę z nią i odpowiedni ton głosu.

Platon… co tu dużo mówić, Platoniusz to urodzony model, rodem z paryskiego wybiegu. On po prostu kocha sesje zdjęciowe! Uwielbia się ustawiać to tu, to tam. Wie, że życie celebryty zobowiązuje 😉 A nikt tak jak on nie potrafi się w nim tak dobrze odnaleźć.  Właśnie dlatego Platon jest w rodzinie Pani Marty. Często wspominają z partnerem przybycie Platoniuszka pod ich dach. Pani Marta pisała wtedy książkę o chihuahua i pojechała wraz z panią fotograf ( dreamka.pl ) oraz jej partnerem do hodowli psów Dogomania, z której mają Messalinkę, w celu wykonania sesji zdjęciowej. Robili zdjęcia różnym psiakom tej rasy. Gdy Pani Emilia, właścicielka hodowli postawiła Platona na stole, to ten mały zaczął tak pozować, że wszyscy ze śmiechu nie mogli wytrzymać. Wtedy już wiedziała, że to idealny facet dla niej 😉 Oczywiście powiedziała Pani Emilii, że gdy mały za 2 miesiące będzie do odbioru to przyjeżdża po niego. Jej partner stanowczo zaprzeczył, pytając: „Po co nam trzeci pies!?” Więc próbowała go “urobić” przez 2 tygodnie, ale nic z tego nie wyszło. Zmieniła więc taktykę i przestała wspominać o Platonie. Ze względu na to, że Hubert go polubił, miała nadzieję, że sam się upomni, dlaczego nic nie wspomina o Platonie, albo ciekawe co u tego małego pieska. Ku jej zaskoczeniu …. Nie mówił nic, a nawet wydawał się być zadowolony z tego, że przestała go namawiać na kolejnego psa.

Oto słowa Pani Marty na temat tego, co działo się później:

“Niestety mam taką przypadłość, że nie myślę mózgiem, tylko sercem, więc pojechałam po Platoniuszka w wielkiej tajemnicy przed Hubertem.  Gdy weszłam z maluchem do domu, mina Huberta była co najmniej dziwna. Był taki zaskoczony jak nigdy w życiu. Przez prawie dwa miesiące ze mną nie rozmawiał. A teraz? Uwielbia go!
Zawsze tak jest, kto najmniej chce psa, ten go najbardziej kocha.
Dla mnie psy to całe moje życie. Uważam , że są lepsze aniżeli ludzie. Są prawdziwe, inteligentne, dobre i piękne. A mówią, że ideałów nie ma… Jak to nie?! Skoro moje psy są idealne?! :)))”

I to już koniec tej pięknej opowieści.

Ale wiecie co? Z dnia na dzień pisana ona jest na nowo na profilu Instagram Meggie, Messaliny oraz Platona >> KLIK

Zachęcamy także do lektury książek Pani Marty. Oto jej profil na portalu Empik >> KLIK

 

Comments (0)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*